Kierowcy tłumaczą się, że głównym winnym zwiększonej liczby wypadków jest sroga zima; jednak według kolejarzy i policjantów do wypadkow dochodzi najczęściej z nieostrożności prowadzących pojazdy, którzy nie zauważają nawet szlabanów, dochodzi do kolizji.
W 7 styczniowych wypadkach tylko 2 osoby zostały ranne. Trudno w te dane uwierzyć, kiedy na przejazdach kolejowych obserwujemy sytuacje, gdy kierowcy wciskają się pod prawie zamknięte szlabany, a piesi nawet zamkniętymi rogatkami się nie przejmują. Ostatni wypadek na przejeździe miał miejsce w Ostrowcu Wielkopolskim, gdzie kierowca wjechał w pociąg towarowy.
Do dziś doszło do 9 wypadków z udziałem pociągów. W całym zeszłym roku takich zdarzeń było tylko dwukrotnie więcej.