Nauczycielka uczyła m.in. przystosowania do życia w rodzinie i historii. Po pracy zajmowała się czymś zupełnie innym, o czym głośno było na jednym z wałbrzyskich forów internetowych.
Tam też uczniowie znaleźli adres erotycznej strony - zdjęcia wychowawczyni w pełnej krasie gimnazjaliści oglądali podczas zajęć i przerw lekcyjnych.
Potem zawartość strony pokazali rodzicom, a ci zawiadomili władze szkoły. Nauczycielka po rozmowie z dyrektorką sama zrezygnowała z pracy; w przyszłym tygodniu z dziećmi będzie rozmawiał psycholog.