RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Nad Teksasem Dolly osłabła

Aktualizacja: Wtorek, 1 lipca (07:00)

Dolly – to już nie huragan, a sztorm tropikalny; jej siła spadła w nocy w czasie przejścia nad Teksasem, w południowej części USA. Prędkość wiatrów towarzyszących sztormowi dochodziła do 110 kilometrów na godzinę.

W USA zamknięto drogę łączącą stały ląd z teksańską wyspą South Padre. Wstrzymano ruch statków w zatoce Corpus Christi, gdzie położona jest duża amerykańska rafineria. Istnieją obawy, że przez opady z brzegów wystąpią wody rzeki Rio Grande.

W południowym Teksasie około 50 tys. ludzi jest bez prądu. Blisko 5 tys. osób skorzystało z przygotowanych przez władze schronień. Władze zapowiadały, że nie zarządzą obowiązkowej ewakuacji, jeśli Dolly nie osiągnie prędkości 178 km/h.

Wcześniej huragan przeszedł wybrzeżem Zatoki Meksykańskiej, omijając jednak większość stojących tam platform wiertniczych. W Meksyku towarzyszące mu deszcze zalały pola. Wichury powywracały drzewa. Zginęła jedna osoba; w czasie sztormu w okolicach Jukatanu zginął rybak.

Źródło: RMF24-RMF FM - newsroom

Nie przegap

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: