Drugi huragan tegorocznego sezonu na Oceanie Atlantyckim nabrał siły nad ciepłymi wodami Zatoki Meksykańskiej. Meteorolodzy ostrzegli, że może spaść do 38 centymetrów deszczu, co mogłoby doprowadzić do powodzi i zniszczyć tamy w gęsto zaludnionej dolinie granicznej rzeki Rio Grande.
W USA zamknięto drogę łączącą stały ląd z teksańską wyspą South Padre. Wstrzymano ruch statków w zatoce Corpus Christi, gdzie położona jest duża amerykańska rafineria. W stan gotowości postawiono Gwardię Narodową.
W Meksyku ewakuowano m.in. pracowników z rafinerii Petroles Mexicanos i zakładu Shell Oil.