Z reguły tak robię, dlatego prawdopodobnie i w poniedziałek pojadę pociągiem- zapewniał Cezary Grabarczyk.
Na dworcu PKP w Katowicach od rana chaos i zdenerwowani pasażerowie. Zamieszanie z nowym rozkładem jazdy potęgują opóźnienia pociągów. Jakby tego było mało to jeszcze nie działa tablica z odjazdami i przyjazdami pociągów. Panie w informacji nic jednak o tym nie wiedzą.
Pociągi nie odjeżdżają zgodnie z rozkładem, informacja jest niepoinformowana, a kasy nie mają kontaktu z osobami nadającymi komunikaty przez megafony. Jeśli minister Grabarczyk sądzi, że po jego biciu się w pierś sytuacja na kolei jest lepsza, to my wyprowadzamy go z błędu.