Niewidomy z pewnością nie poradzi sobie sam z obsługą mówiącej przeglądarki. Choćby dlatego, że najpierw trzeba ją znaleźć w sieci i ściągnąć:
Najpierw program bada zawartość strony, a po chwili opowiada ją niewidomemu:
Obsługi strony trzeba się nauczyć. Jak przyznają osoby mające problemy ze wzrokiem i niewidomi, trochę to trwa. Potrzebna jest również specjalna klawiatura. Początki są rzeczywiście trudne. Posługując się klawiaturą braillowską świetnie sobie z tym radzi - mówi użytkownik przeglądarki reporterowi RMF FM Tomaszowi Fenske:
Minusem przeglądarki jest wciąż niewielka ilość stron internetowych, które ją obsługują.