Turyści, przebywający na Podhalu w ciągu tych czterech dni, będą mogli dojść do Morskiego Oka i podziwiać staw w aurze jesienno-zimowej - zapowiada starosta tatrzański Andrzej Gąsienica-Makowski, a turyści cieszą się z niespodzianki. Ze starostą, góralami i miłośnikami Tatr rozmawiał reporter RMF FM Maciej Pałahicki:
Drogą do Morskiego Oka przechodzi w sezonie nawet 10 tysięcy osób dziennie. Trakt powstał w 1902 roku jako droga bita z tłucznia wapiennego. Zmodernizowano ją na przełomie lat 50. i 60. ubiegłego wieku.