Na pytanie, kiedy ten pierwszy efekt prac komisji ujrzy światło dziennie, Miller za każdym odpowiada, że trzeba się uzbroić w cierpliwość. Według niego pierwszy raport cząstkowy będzie mógł być opublikowany, gdy biegli opracują pełną analizę rejestratora opisującą pracę wszystkich mechanizmów samolotu. To urządzenie funkcjonowało, taka była prędkość, itd. Tylko proszę o cierpliwość, tutaj się nie możemy pomylić - mówił szef komisji.
Minister przypomniał, że eksperci od kilku dni opracowują zapisy z czarnych skrzynek, które przywiózł z Moskwy. Poinformował też, że upublicznione zostaną stenogramy rozmów z kokpitu sporządzone w Polsce. Postaramy się udowodnić, że potrafimy rozpoznać kolejne głosy i kolejne słowa - dodał.
Te stenogramy mogą się więc różnić, od ujawnionych w zeszłym tygodniu.