Międzynarodowy Fundusz Walutowy raz obniżył już swoje prognozy na rok 2009 – do 0,5 procenta, mając na uwadze kurczące się gospodarki krajów rozwiniętych.
Dominique Strauss-Kahn wyraził nadzieję, że rok 2010 przyniesie zwrot w globalnej gospodarce. Podkreślił jednak ostrzeżenie, że europejskie banki wciąż nie uwolniły się od „złych długów”. Jego zdaniem, banki czeka jeszcze wiele pracy, by uporządkować swoje bilanse.