Eksperci radzą, by z kupnem mieszkania wstrzymać się jeszcze kilka miesięcy. Mieszkania będą dalej tanieć – miejscami nawet o 30 proc. - mówi Aleksandra Szarek, analityk z Home Brokers. Na Białołęce, gdzie buduje się po kilkaset, czy po kilka tysięcy mieszkań, ceny na pewno będą spadać bardziej niż np. w jakiś kameralnych inwestycjach na warszawskim Mokotowie - zaznacza.
W ostatnim kwartale ubiegłego roku na stołecznym rynku sprzedano zaledwie tysiąc mieszkań, a obecnie deweloperzy mają ich w ofercie przynajmniej kilkanaście tysięcy. Dlatego będą wykańczać mieszkania w ich cenie, dzielić lokale na mniejsze lub urządzać w nich biura.
Gdy polska gospodarka wyjdzie z kryzysu, mieszkań będzie brakować, bo w tej chwili buduje się bardzo mało. Wydaje się więc, że kupno mieszkania to dobra, choć długofalowa inwestycja.