Według gazety Litwinienko pracował dla wydziału MI6. Ten fakt, jak twierdzi dziennik, może się okazać kluczowym dla wyjaśnienia sprawy zabójstwa Rosjanina.
Litwinienko przebywał w Wielkiej Brytanii od 2000 roku. Jako zagorzały krytyk Kremla uzyskał tam azyl polityczny. Rok temu został otruty radioaktywnym polonem.
W maju Wielka Brytania zwróciła się do Moskwy o ekstradycję Andrieja Ługowoja, którego uważa za głównego podejrzanego w sprawie zabójstwa Litwinienki. Po otrzymaniu odpowiedzi odmownej, Wielka Brytania wydaliła czterech rosyjskich dyplomatów. Moskwa odpowiedziała tym samym wobec czterech brytyjskich dyplomatów.