List, wydrukowany po hebrajsku, został wysłany do izraelskiego uniwersytetu, który po ujawnieniu przeszłości Grassa wycofał się z przyznania mu honorowego doktoratu.
Na prośbę uczelni Grass zgodził się, by list został wydrukowany w izraelskiej prasie. Niemiecki pisarz kończy go słowami: Chciałbym zapytać, czy moje całe późniejsze życie, moja praca nie powinna być również wzięte pod uwagę przy ocenie mojej osoby?.