Mówiąc o tym, że Donbas (Donieckie Zagłębie Węglowe) jest zarządzany "w sposób całkowicie autonomiczny", Purgin komentował przyjęcie przez parlament Ukrainy ustawy, gwarantującej specjalny status kontrolowanym przez rebeliantów obszarom w obwodzie donieckim i ługańskim.
W wywiadzie dla Rossiji 24, wypowiadając się w tej samej sprawie, oświadczył natomiast: Jedną ze stałych zasad jest to, że nie możemy akceptować żadnych sojuszy politycznych z obecną Ukrainą. O federalizmie i jakichkolwiek innych "-izmach" nie ma mowy.
Ustawa o specjalnym statusie przewiduje nadanie takiego statusu na trzy lata władzom samorządowym na terenach kontrolowanych przez separatystów. Przewiduje, że 7 grudnia mają tam się odbyć przedterminowe wybory samorządowe, a mandat wyłonionych w nich władz nie może być uchylony przed upływem kadencji. Organy samorządowe będą uczestniczyły ponadto w procesie mianowania szefów prokuratur i sądów.
Wcześniej ukraińskie media opublikowały projekt ustawy o specjalnym statusie, z którego wynikało, że rejony nim objęte to "powiaty, miasta i wsie znajdujące się w momencie wejścia ustawy w życie w granicach operacji antyterrorystycznej". Ukraina ma zapewnić mieszkańcom tych terytoriów prawo do korzystania z języka rosyjskiego lub jakiegokolwiek innego języka w życiu społecznym i prywatnym, włączając w to edukację.
Ponadto ustawa m.in. zezwala władzom tych rejonów na nawiązywanie współpracy z organami samorządowymi Federacji Rosyjskiej - miałoby się to odbywać na podstawie umów o współpracy transgranicznej.
We wtorek ukraiński parlament przegłosował również zwolnienie z odpowiedzialności karnej członków ugrupowań, walczących w zbuntowanych regionach przeciwko ukraińskim siłom rządowym.
(edbie)