Środki te powinny wystarczyć na leczenie ok. 300 pacjentów, którzy doznali urazów podczas walk - powiedział przebywający w Trypolisie szef MKCK Jean-Michel Monod. Pracownicy MKCK są także w drodze do Zawii.
Jest to wynik negocjacji z libijskim rządem, prowadzonych od ponad tygodnia. MKCK chciał, by ten wpuścił jej pracowników na tereny będące pod kontrolą władz. Czerwony Krzyż prowadzi działalność humanitarną na wschodzie Libii, m.in. w powstańczej stolicy Bengazi i Tobruku.