Śledczy interesują się również sprawą domniemanej łapówki, jaką miał wręczyć Markowi Ungierowi wrocławski gangster, w zamian za sprzedaż mienia "Juventuru". Prokuratura zamierza przesłuchać Kwaśniewskiego i Ungiera.
Badający sprawę dotarli do kolejnych dokumentów wskazujących na zagadkowe transakcje finansowe zawierane pomiędzy Komitetem, kierowanym wówczas przez Aleksandra Kwaśniewskiego, a założonymi przez ludzi powiązanych z PZPR instytucjami, takimi jak Bank Turystyki i "Juventur".
Materiały, jakie zdobyła prokuratura, dotyczą przelewów pieniędzy publicznych z zarządzanej przez Kwaśniewskiego instytucji do organizacji tworzonych albo przez osoby powiązane z władzami PZPR, albo z działaczami ZSMP.