Fala która dotarła do rosyjskich Kuryli miała wysokość trzech metrów, ale żadnych szkód nie wyrządziła. Przy Sachalinie poziom morza podniósł się niespełna o metr - mówi Siergiej Wiktorow z regionalnego centrum do spraw sytuacji nadzwyczajnych.
W związku z możliwym wyciekiem z japońskiej elektrowni atomowej prowadzimy monitoring na Sachalinie. Jednak żadnego podwyższenia poziomu promieniowania do tej pory nie zanotowano - powiedział Wiktorow.