Kobieta niewiele miała dziś do powiedzenia policjantom. Stwierdziła jedynie, że nie pamięta, co się stało i że bardzo tego żałuje. Ale nic dziwnego, że kobieta ma lukę w pamięci, wszak stwierdzono u niej ponad 4 promile alkoholu we krwi; trzeźwiała prawie dwa dni.
Policjanci w trakcie śledztwa ustalili, że dziewczynka nie po raz pierwszy została pobita. Stąd też zarzut znęcania się. A do sądu w najbliższym czasie trafi wniosek o tymczasowy areszt dla matki dziewczynki. W sumie kobieta może spędzić za kratkami nawet 5 lat.
Dodajmy, że pobita dziewczynka wyszła już ze szpitala i trafiła pod opiekę ojca.