Potrzebny jest gruntowny remont, który rozpocznie się prawdopodobnie dopiero w przyszłym roku. Zabraknie czasu i pieniędzy. Ja bym wolał, żeby to wszystko było zrobione jednorazowo, aby ten kopiec na zimę nie był rozgrzebany. Albo wszystko teraz, albo wszystko w przyszłym roku - powiedział Jerzy Bukowski z Komitetu Opieki nad Kopcem Józefa Piłsudskiego. Zaznaczył, że zniszczenia są dużo mniejsze niż podczas powodzi 13 lat temu. Jednak dodał, że być może trzeba będzie wymienić ziemię nie tylko w uszkodzonym miejscu.
Opiekunowie historycznej budowli apelują, aby do czasu zakończenia prowizorycznych prac zabezpieczających nie wchodzić na kopiec.