Fińska telewizja tłumaczy, że Kovalainen został wybrany przez Francuzów po tym, jak Timo Glock podpisał kontrakt z ekipą Manor, a Adrian Sutil przedłużył umowę z Force India. Francuskie media sugerują natomiast, że Renault chciało pozbyć się Romaina Grosjeana - zawodnik wypadał bardzo słabo.
Kovalainen przez dwa ostatnie lata jeździł w MacLarenie; wcześniej był kierowcą właśnie Renault.
Przypomnijmy, że według BBC decyzja o częściowej sprzedaży Teamu Renault F1 zapadła na czwartkowym posiedzeniu Rady Zarządu Renault - stajnia prawdopodobnie ciągle będzie nazywać się „Renault”, ale francuski koncern pozostanie już tylko jej mniejszościowym udziałowcem.
Francuskie media twierdzą, że jedynym potencjalnym kupcem, który zgadza się na zachowanie nazwy "Renault" jest luksemburski biznesmen Gerard Lopez - założyciel firmy inwestycyjnej Mangrove Capital Partners.