Banki mają kłopoty finansowe. A że muszą zarabiać, dlatego mniej dadzą zarobić nam. Powoli będziemy się więc żegnać z wysoko oprocentowanymi lokatami. Przyznał to na konferencji Związku Banków Polskich, prezes ZBN Krzysztof Pietraszkiewicz. Intensywna walka na rynku międzybankowym o depozyty gospodarstw domowych będzie powoli przechodzić do historii i w związku z tym spowoduje schodzeniem z tym poziomem oprocentowania - wyjaśniał.
Oznacza to, że o lokatach ośmio- czy dziesięcioprocentowych możemy zapomnieć. W dalszym ciągu trudno będzie o kredyty hipoteczne. Powód wysokie ryzyko i straty bankowców. Zyski banków będą w tym roku o połowę mniejsze, więc zapewne ostrożność o połowę większa.