RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Komuniści żądają dymisji Putina

Aktualizacja: Wtorek, 1 lipca (07:00)

Około 1,5 tys. stronników Komunistycznej Partii Federacji Rosyjskiej demonstrowało w centrum Moskwy, domagając się dymisji rządu Władimira Putina. Lider KPRF Giennadij Ziuganow ostro skrytykował plan antykryzysowy rządu i skorygowany budżet na 2009 rok. Według niego, gabinet Putina nie wyprowadzi Rosji z kryzysu.

Najgwałtowniej przywódca komunistów zaatakował wicepremiera i ministra finansów Aleksieja Kudrina, nazywając go "sterylizatorem" i "prymitywnym buchalterem". Uczestnicy manifestacji uchwalili rezolucję, w której zażądali rozpatrzenia planu antykryzysowego opracowanego przez KPRF, przewidującego m.in. nacjonalizację banków, podstawowych gałęzi przemysłu i bazy surowcowej.

Była to pierwsza manifestacja komunistów w Moskwie, podczas której żądali oni dymisji całego rządu, w tym premiera. Dotychczas występowali przeciwko różnym aspektom polityki gabinetu Putina i domagali się odwołania tylko niektórych ministrów.

Manifestację na Placu Triumfalnym próbowali zakłócić aktywiści prokremlowskich organizacji młodzieżowych Młoda Gwardia i Nasi. "Nie chcemy wojny domowej!" i "Nie chcemy innej Rosji!" - skandowali. Milicja zatrzymała co najmniej 30 osób.

Źródło: RMF24-RMF FM - newsroom
Tagi: Rosja

Nie przegap

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: