Kandydat PO na prezydenta podkreślił, że odrębność systemu KRUS jest "efektem bardzo daleko idącego zróżnicowania poziomu zamożności i sytuacji rolników". Każdy, kto chce rozwiązywać problemy wsi polskiej na zasadach solidarności, także z uboższymi terenami, z ludźmi o gorszej kondycji, musi stać na stanowisku, że odrębny system KRUS jest absolutnie konieczny do utrzymania - mówił w Warszawie Komorowski.
Zaznaczył jednak, że trzeba się zastanowić, czy KRUS jest wystarczająco szczelny i czy nie jest tak, że w sposób uproszczony mogą z niego korzystać osoby niewiele mające wspólnego z produkcją rolną (…) Trzeba zadać sobie pytanie, do jakiego poziomu zamożności ten system powinien być adresowany, a na pewno nie do ludzi najzamożniejszych.