Zarzuty dotyczą niegospodarności polegającej na wyrządzeniu szkody w wielkich rozmiarach, przekraczających 5 milionów złotych - powiedział reporterowi RMF FM Tadeusz Marek, szef białostockiej prokuratury.
Dyrektor, wicedyrektor oraz naczelnik odpowiedzą za sprzedaż 50 tysięcy metrów sześciennych drewna wysokiej jakości po zaniżonej cenie. Kupcem był jeden z podlaskich biznesmenów.