Armator Zawiszy, Centrum Szkolenia Żeglarskiego ZHP, twierdzi, że paliwo kupiono legalnie w Hiszpanii. Strona niemiecka przebadała zawartość zbiorników, stwierdzając, że faktycznie zawierają olej napędowy. Wg prawa decyduje jednak kolor.
Naliczono jednak zaległy podatek WAT, a sąd w najbliższych dniach wymierzy dodatkowo karę finansową. Kapitan zwrócił się z wnioskiem o rozłożenie opłat na raty.