Kadrowicze z hotelu, w którym nocowali po wygranym z Litwą meczu 4:0, wyruszyli na lotnisko Chopina tuż po godz. 9. Przed budynkiem czekała na nich spora grupa kibiców, która zgotowała piłkarzom ciepłe powitanie.
Podobnie było na lotnisku. "Jesteśmy szczęściarzami" - przyznawali w rozmowie z dziennikarzem RMF FM Michałem Dobrołowiczem pasażerowie na warszawskim Lotnisku imienia Fryderyka Chopina, którzy przybyli by pożegnać kadrę Adama Nawałki.
Samolot z polską drużyną odleciał z warszawskiego lotniska tuż przed godz. 11.
W mediach społecznościowych piłkarze dzielą się zdjęciami z pokładu. Grzegorz Krychowiak wrzucając posta na Twittera napisał "Rosjo, nadlatujemy!"
W Soczi polska karda ma dotrzeć około 13:30. Z lotniska udadzą się do luksusowego hotelu Hyatt położonego w centrum miasta, tuż nad Morzem Czarnym.
Tam około 17.30 czasu polskiego odbędzie się konferencja prasowa Adama Nawałki. Pół godziny później pierwszy trening otwarty dla mediów i kibiców.
Murawa - jak przyznaje obecny na miejscu nasz dziennikarz Paweł Pawłowski - jest świetnie przygotowana.
Ośrodek treningowy Sputnik Sport usytuowany jest poza centrum miasta, około 7,5 km od hotelu Polaków.
Wczoraj w ostatnim meczu przed mundialem Polska wygrała z Litwą 4:0 (2:0). Chwilę przed rozpoczęciem spotkania dowiedzieliśmy się, że Kamil Glik pozostanie w kadrze na mistrzostwa świata w Rosji.
(Mkam)