To był bardzo trudny bieg. Cieszę się, że udało mi się zregenerować po trudach Tour de Ski. Wiedziałam jak biegnie Marit, ale było dzisiaj na trasie kilka trudnych podbiegów, z którymi niezbyt dobrze sobie poradziłam - skomentowała mistrzyni olimpijska.
Jutro zawodniczki rywalizować będą w sprincie. Stawię się na trasie sprintu, a potem udam się do Rybińska. Po zawodach w Rosji pojedziemy na obóz do Seiser Alm - mówiła o swoich planach Justyna Kowalczyk.
Biegaczka z Kasiny Wielkiej przyznała, że nie skupia się na zwycięstwie w generalnej klasyfikacji Pucharu Świata. Celem numer jeden są mistrzostwa świata. Punkty do generalnej klasyfikacji PŚ zacznę liczyć po tej imprezie - wyznała nasza utytułowana rodaczka.
Byłam zdenerwowana przed dzisiejszym startem. Nie walczyłam na długim dystansie od startu w La Clusaz i nie wiedziałam w jakiej jestem formie. Ostatnie okrążenie pobiegłam bardzo dobre. Jestem w świetnej dyspozycji i bardzo się cieszę, że udało mi się wygrać. To moje 43. zwycięstwo w Pucharze Świata. Pobiłam Bente Skari, która w swojej karierze wygrywała 42. razy - mówiła po biegu Norweżka.