Według policji lekarz za 100 zł wystawiał zaświadczenia wymagane przed uzyskaniem prawa jazdy, natomiast instruktor obiecywał bezproblemowe zdanie egzaminu. Za „pomoc” inkasował nawet do 2 tys. zł. Wobec lekarza zastosowano poręczenie majątkowe i zakaz opuszczania kraj, a instruktor trafił do aresztu.
Dotychczas jeleniogórska policja zatrzymała w tej sprawie ponad 30 osób.