Zapis rozmów zawiera tylko kwestie wypowiadane przez ratowników. Słowa dzwoniących nie zostały ujawnione. Publikacji treści rozmów domagały się rodziny ofiar 11 września – chciały w ten sposób poznać przebieg wydarzeń w dniu zamachu.
Nagrania świadczą o chaosie i desperacji, które towarzyszyły akcji ratowniczej. Wiadomo też, że szybko rozeszła się informacja o tym, że chodzi o zamach terrorystyczny.