Punkty informacyjne kampanii nie są oznaczone logo Platformy, ale - jak ustaliła gazeta - potencjalni wyborcy, obok informacji o sposobie głosowania "bez meldunku", otrzymują w nich materiały wzywające do poparcia w wyborach prezydenckich kandydata PO Bronisława Komorowskiego.
Młodzi Demokraci organizują też happeningi "Oddaj babci dowód", nawiązując do esemesowej akcji "Zabierz babci dowód", która w 2007 r. miała zniechęcić do głosowania na PiS. Takie akcje to tzw. manipulacja angażująca - ocenia dr Norbert Maliszewski, ekspert od marketingu politycznego. Według niego, motywacji "idziemy po władzę" elektoratu PiS, wyborcy PO przeciwstawiają na razie tylko motywację negatywną: "żeby nie wygrał ten straszny Kaczyński".