Byli w schronisku i pili wódkę. Następnie wyszli na zewnątrz i wezwali policję. Nie bardzo wiadomo o co chodzi. Nie byli ranni. Wyszli tylko z chaty, a kiedy wrócili, polska turystka wezwała pomocy. To po prostu była bijatyka, ale nawet oni nie potrafią powiedzieć co się stało, bo byli kompletnie pijani - powiedział reporterowi RMF FM słowacki ratownik dyżurny Horskiej Zachrannej Służby:
Jadą w słowackie Tatry, ale zachować się nie potrafią
Polscy turyści tłumnie odwiedzają nie tylko polskie Tatry, ale także słowackie. Niestety nie zostawiają tam po sobie zbyt dobrego wrażenia. Słowaccy ratownicy górscy towarzyszyli policjantom, którzy interweniowali w schronisku nad Łomnickim Stawem w Tatrach Wysokich. Musieli tam wspinać się w nocy z powodu pijanych polskich turystów.