We wczorajszym referendum wzięło udział ponad 13 tysięcy mieszkańców kurortu. Frekwencja wyniosła 40,02 proc. Aby głosowanie było ważne, musiało w nim wziąć udział co najmniej 3/5 osób, które uczestniczyły w ostatnich wyborach prezydenta miasta, tj. niecałe 11 tys. osób.
Wiem, że jestem niewinny i ta oszczercza kampania kiedyś musi się skończyć - stwierdził po ogłoszeniu wyników Karnowski. Posłuchaj relacji reportera RMF FM Wojciecha Jankowskiego:
Blisko rok temu „Rzeczpospolita” ujawniła, że prezydent Sopotu miał złożyć miejscowemu przedsiębiorcy, Sławomirowi Julkemu, propozycję korupcyjną. W związku z tym prokuratura postawiła Karnowskiemu osiem zarzutów, w tym siedem o charakterze korupcyjnym. Pomysł, aby to mieszkańcy kurortu zdecydowali o przyszłości prezydenta Sopotu, zgłosił on sam na początku lutego.