RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Izraelczycy chcą ukarania prezydenta Kacawa

Publikacja: Niedziela, 1 lipca (06:46) Aktualizacja: Wtorek, 1 lipca (07:00)

Około 20 tysięcy Izraelczyków protestowało w sobotę w Tel Awiwie przeciwko kompromisowi, na mocy którego były prezydent Izraela Mosze Kacaw, oskarżony o przestępstwa na tle seksualnym, uniknie kary więzienia.

Kacaw przyznał się do molestowania seksualnego, za co otrzymał karę więzienia w zawieszeniu. Prokurator generalny zrezygnował natomiast z oskarżenia prezydenta o gwałt, za co groziłoby mu nawet 20 lat więzienia.

Elementem umowy było również piątkowe, przedterminowe ustąpienie Kacawa ze stanowiska prezydenta.

Z sondażu opublikowanego w piątkowym wydaniu dziennika Jedijot Achronot wynika, że 69 proc. respondentów jest przeciwnych umowie zawartej przez prokuraturę z byłym prezydentem, a 73 proc. uważa, że sprawiedliwości nie stało się zadość.

Zarzuty wobec prezydenta zostały sformułowane na podstawie zeznań około 10 kobiet. Dochodzenie rozpoczęto jeszcze w kwietniu 2006 roku, po skardze złożonej przez byłą pracownicę biura Kacawa, utrzymującą, że prezydent zmuszał ją do uprawiania seksu pod groźbą zwolnienia z pracy.

Źródło: RMF24-RMF FM - newsroom

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: