Kobieta dwa miesiące temu urodziła trojaczki. Dzieci były wcześniakami i wymagały specjalistycznej opieki lekarskiej. Ponieważ ich ojcem jest Palestyńczyk z Zachodniego Brzegu Jordanu, szpital zażądał zapłaty, bo nie wiedział, czy ubezpieczenie kobiety pokryje koszty hospitalizacji noworodków. Kiedy matka dzieci powiedziała, że nie jest w stanie zapłacić należności, szpital wydał jej tylko dwoje dzieci, a trzecie zatrzymał jako – jak to określono – gwarancję.
Dziecko oddano kobiecie po interwencji resortu sprawiedliwości.