Szaman Ki Gendeng Pamungkas na oczach tłumu odprawił rytualne obrzędy; zaszlachtował kozła, małego jadowitego węża i czarnego kruka; następnie zmieszał krew tych trzech zwierząt, dodając do niej różnego rodzaju ziół; część powstałego napoju wypił, częścią umalował twarz.
Nie chodzi o to, że nienawidzę Amerykanów - po prostu nie lubię Busha - powiedział. Zapewnił także, że czary będą skuteczne.