Według rosyjskiej telewizji, pojazdy należące do Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE), Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża (MKCK) i kilku innych organizacji spryskano farbami w aerozolu lub w inny sposób uszkodzono. Auta czasowo nie nadają się do użytku.
Auta zostały uszkodzone podczas kolejnego protestu przeciwko działaniom misji OBWE na wschodniej Ukrainie. Odbył się on przed hotelem, w którym zatrzymali się obserwatorzy OBWE.
Wiceszef misji Alexander Hug określił dewastację pojazdów jako "akt przemocy niemożliwy do zaakceptowania" i wezwał władze do wszczęcia dochodzenia. Wcześniej zapowiedział, że w obecnej sytuacji misja musi ograniczyć swoje działania.
(mn)