Początkiem sprawy było zatrzymanie we wrześniu 2006 roku przez poznański oddział Centralnego Biura Śledczego pięciu mieszkańców Gniezna i okolic, którzy byli członkami zorganizowanej grupy przestępczej. Nakłaniali oni młode kobiety znajdujące się w trudnej sytuacji życiowej do uprawiania prostytucji w Polsce i za granicą.
Przestępcy czerpali duże zyski, zabierając zwerbowanym kobietom niejednokrotnie połowę zarobków. Młode dziewczyny, które wpadały w sidła grupy, były również "odsprzedawane" innym przestępcom.
Dotychczas działania, policjantów i prokuratorów z Prokuratury Krajowej doprowadziły do zatrzymania 23 osób. Do mającej wiele wątków sprawy włączyła się również niemiecka policja.