Straż pełnią ekipy dwuosobowe. Choć działają dopiero od tygodnia mają już za sobą kilka interwencji. Między innymi domowe, gdzie dzieci były pozostawione bez opieki. W takich przypadkach sprawa kierowana jest do sądu. Inaczej bywa w momencie, gdy na „zbrodni” zostaje przyłapany uczeń. Wagarująca czy popalająca młodzież zostaje wylegitymowana, dodatkowo o zajściu zostaje powiadomiona szkoła.
Patrole starają się pojawiać w zagrożonych miejscach jak najczęściej i nie o stałych godzinach. Nie chcą bowiem przyzwyczaić uczniów do faktu przebywania straży cały czas w rejonie szkoły.
Jak dotąd patrole są dwa, jednak po pierwszych tygodniach i pierwszych ocenach będą powstawać kolejne.