Przypomnijmy, szef klubu PiS powiedział, że gdyby w bawarskiej stolicy był premier Jarosław Kaczyński, mogłoby dojść do rękoczynów.
W komentarzu "Financial Times" tak ironizuje te słowa. Nie jest do końca jasne, w jaki sposób niewielkiego wzrostu i raczej korpulentny polski premier poradziłby sobie z rosyjskim czarnym pasem w dżudo.