272 dysze muzyczne, spieniające i tzw. „pagórki wodne” z podświetleniem, sterowane komputerem oraz woda w zamkniętym obiegu z minioczyszczalnią - to najnowsza łódzka fontanna przed Teatrem Wielkim na pl. Dąbrowskiego - wcale nie rzuca na kolana. Wrażenie robią natomiast koszty jej budowy, bo to około 5 milionów złotych.

Inwestycji bronią rzecznik Zakładu Wodociągów i Kanalizacji - Marek Wilczak i szef inspektorów nadzoru przebudowy placu - Jerzy Krajewski

Fontanna będzie „grała” i „tańczyła” w takt 12 melodii m.in. „Prząśniczki”, „Ziemi Obiecanej” i „Jeziora łabędziego”. To „cudo” małej architektury będzie można oglądać od poniedziałku. Półgodzinne spektakle wody, światła i dźwięków przewidziane są o godzinie 12 i 20.