RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Dyrektorowi Instytutu Morskiego grozi odwołanie

Publikacja: Poniedziałek, 25 września (14:29) Aktualizacja: Wtorek, 1 lipca (07:00)

Jeśli potwierdzą się prasowe informacje, że dyrektor Instytutu Morskiego wynajął państwowy statek do badania dna Bałtyku pod inwestycję związaną z budową rosyjskiego gazociągu może zostać odwołany. Jutro Krzysztof Osowski ma się pojawić u ministra gospodarki morskiej Rafała Wiecheckiego.

Dziś złożył pisemne wyjaśnienia. Ministrowi Wiecheckiemu one jednak nie wystarczyły. Co więcej rozczarowały go. Dyrektor nie padał żadnych szczegółów kontraktu, a minister chciałby np. poznać nazwę firmy, która statek wyczarterowała i zakres jej robót. O tym w faksie od szefa instytutu nie ma ani słowa.

Minister nie przyjmuje też tłumaczeń dyrektora Osowskiego, który mówi, że aby utrzymać swoją badawczo-naukową placówkę, musi podpisywać komercyjne kontrakty. Panu dyrektorowi chyba coś się pomyliło, jeżeli wynajmuje statek i jednocześnie nie interesuje go nic innego tylko pieniądze. W takim razie musi się zastanowić nad swoim dalszym funkcjonowaniem.

Dyrektor będzie się więc musiał jutro tłumaczyć. Jeśli ministra nie przekona, to grozi mu dymisja, a instytutowi to, że każdy podpisywany przez placówkę kontrakt czy umowa trafi pod lupę Ministerstwa Gospodarki Morskiej.

Źródło: RMF24-RMF FM - newsroom

Nie przegap

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: