Szef NATO wybierany jest jednogłośnie przez wszystkich członków sojuszu. Zdaniem tygodnika "Le Nouvel Observateur", wobec oporu Turcji, Paryż postawi na Sikorskiego lub norweską minister obrony.
Ale tej ostatniej z kolei nie chcą Niemcy, bo Norwegia nie należy do Unii Europejskiej. USA lansują Kanadyjczyka Petera MacKay'a, ale na drodze kompromisu z Unią Europejską zwycięzcą może okazać się Sikorski, choć wybór ten zdenerwowałby Rosję.