Kolejny 30-kilometrowy odcinek trasy A4 budowała firma Strabag. Inwestycję – co w polskim budownictwie drogowym zdarza się rzadko – udało jej się ukończyć na pół roku przed planowanym terminem. W ramach nagrody firma Strabag zażądała 50 milionów euro nagrody.
To spora suma – wynosi ona więcej niż jedna trzecia wartości całej inwestycji. Zleceniodawca, czyli Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, nie pali się do zapłaty. Wykonawca zatem uznał, że jego prace jeszcze się nie skończyły i wykonuje je dalej. Oficjalnie czynności wykończeniowe mają być prowadzone do sierpnia.
Kierowcy muszą zatem omijać nową drogę dziurawymi i często zakorkowanymi objazdami.
Nasz reporter Maciej Stopczyk zapytał Joanną Wąsiel z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, jakie są szanse na otwarcie gotowej już trasy: