RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Dopiero za kilka miesięcy pełne wyniki badań próbek dopalaczy

Publikacja: Środa, 24 listopada (16:35) Aktualizacja: Wtorek, 1 lipca (07:00)

Przygotowanie zbiorczego materiału z badań składu dopalaczy może potrwać jeszcze kilka miesięcy - mówi rzecznik GIS Jan Bondar. Zestawienie najprawdopodobniej trafi do prokuratury, bo w części próbek już wykryto m.in. substancje zakazane.

Większość próbek dopalaczy pobranych w październiku zawierała substancje psychoaktywne, w niektórych przypadkach były one zakazane przez ustawę o przeciwdziałaniu narkomanii. W składzie tych specyfików wykryto także leki.

W wypadku wykrycia w dopalaczach substancji zakazanych lub farmaceutyków, nieuniknione będzie przekazane wyników do postępowania karnego. GIS wolałby najpierw przeprowadzić kompleksowe badania dot. wszystkich pobranych próbek. Według Bondara wymaga to jeszcze czasu. Wiele z dopalaczy ma bowiem mieszany skład. Ponadto często pod tą samą nazwą handlową występują środki o różnym składzie chemicznym. Każde badanie trzeba też opatrzyć przygotowaną przez ekspertów tzw. oceną ryzyka.

Zdaniem Bondara jest za wcześnie, by mówić, jak GIS będzie postępował z wynikami badań. Do prokuratury z zawiadomieniem dot. handlu substancjami zakazanymi albo nielegalnego obrotu lekami mogą bowiem wystąpić zarówno poszczególne terenowe stacje sanepidu, Główny Inspektor Sanitarny, a nawet Ministerstwo Zdrowia.

GIS nie ma natomiast możliwości zawiadomienia prokuratury w przypadku wykrycia w dopalaczach środków psychoaktywnych, które nie są na liście substancji zakazanych.

Źródło: RMF24-PAP FB
Dalsza część artykułu pod materiałem video: