Pewne procedury będzie można uprościć, skoro wyspiarskie państwo uczestniczy we wspólnym rynku i jest w strefie Schengen. Islandia złożyła już formalny wniosek o przyjęcie do Unii Europejskiej - poinformował Bildt.
Negocjacje ze Wspólnotą Europejską mogą trwać nawet trzy lata, ale kilkuletnia współpraca prawdopodobnie przyśpieszy rozmowy i decyzje. Islandię czeka teraz ciężka praca nie tylko na arenie politycznej, lecz również na arenie protestów z rybakami. Nie chcą oni dzielić się z innymi krajami dochodami z rybołówstwa, które jest dominującą dziedziną gospodarki w tym kraju.