Mariusz Kamiński, uzasadniając wycofanie kandydatury Antoniego Macierewicza i zgłoszenie w jego miejsce Andrzeja Dery.
Na Macierewicza od początku nie zgadzała się Platforma Obywatelska, z listy kandydatów skreśliło go Prezydium Sejmu. PiS Mariusz Kamiński ocenił, że marszałek Sejmu Bronisław Komorowski postawił PiS pod ścianą.
Według niego bowiem, jeśli kandydatura Macierewicza nie zostałaby wycofana, to dwa miejsca w komisji przysługujące PiS, przypadłyby pozostałym ugrupowaniom, w tym PO. Kamiński ocenił, że Dera jest doskonale przygotowany do pracy w komisji.