RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Czego żądają porywacze Polaka? Wciąż nie wiadomo

Publikacja: Niedziela, 28 września (08:50) Aktualizacja: Wtorek, 1 lipca (07:00)

Upłynęła już ponad doba od porwania w Pakistanie polskiego inżyniera, a porywacze ciągle nie przedstawili swoich żądań. W rozmowie z dziennikarzem RMF FM, rzecznik polskiej ambasady w Pakistanie uspokaja jednak, że brak takiego kontaktu w tym rejonie świata nie jest niczym nadzwyczajnym: <i>Z reguły kontakt nawiązywany jest po kilku dniach</i> - dodaje Piotr Adamkiewicz.

Jak podkreśla, w tej części północnego Pakistanu, w której został uprowadzony Polak, nigdy nie dochodziło do aktów przemocy wobec obcokrajowców. Dlatego jest to zaskoczenie zarówno dla władz Pakistanu, jak i dla nas - dodaje Adamkiewicz.

W poszukiwania pracownika Geofizyki Kraków zaangażowane jest ministerstwo spraw wewnętrznych Pakistanu i trzy polskie resorty: spraw zagranicznych, obrony i MSWiA. Trzymamy rękę na pulsie i koordynujemy pracę tych trzech resortów, bo podstawą sprawnego działania jest wiedzieć jak najwięcej - mówi minister obrony Bogdan Klich.

Prezydent został poinformowany o sprawie, no i oczywiście premier Tusk też jest informowany na bieżąco o rozwoju sytuacji. Jesteśmy też w stałym kontakcie z Ministerstwem Spraw Zagranicznych Pakistanu, które nas zapewnia, że policja w czterech prowincjach została postawiona w stan gotowości. Trwają intensywne działania mające na celu ujęcie sprawców porwania - powiedział reporterowi RMF FM rzecznik MSZ Piotr Paszkowski:

Pakistańskie władze powołały Radę Bezpieczeństwa z premierem na czele, która zajęła się koordynacją działań zmierzających do uwolnienia mężczyzny. Przedstawiciele polskiej ambasady spotkali się już z premierem Pakistanu. Fakt, że ścisły nadzór nad nimi przejął minister spraw wewnętrznych Pakistanu, dobrze wróży sprawie - mówił naszej dziennikarce Piotr Adamkiewicz, rzecznik polskiej ambasady w Islamabadzie:

Źródło: RMF24-RMF FM - newsroom

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: