Jest innym Bondem. Ludzkim, emocjonalnym, popełniającym błędy. Jego Bond ma mroczną duszę, jest niejednoznaczny, nieprzewidywalny i walczy z demonami. Ma charyzmę, której nie brakowało Seanowi Connery, a z którą u innych Bondów, moim zdaniem, było nie za dobrze.
Daniel Craig po raz trzeci gra 007. Po "Casino Royal" i "Quantum of Solace" nakręcił "Skyfall". Znów jest nienagannie ubrany. To trudne zadanie, bo James Bond jest ikoną i musisz pracować w zgodzie z pewnym kanonem - mówi Jany Temime, autorka kostiumów w "Skyfall". To nienagannie ubrany angielski dżentelmen, który musi jednocześnie kręcić sceny kaskaderskie - dodaje. Garnitury dla Bonda uszył Tom Ford, są ze specjalnego materiału i podobno są niezniszczalne. Cokolwiek by się stało, zawsze świetnie leżą na Danielu - podkreśla Temime.
A działo się będzie wiele. W nowym filmie z najdłuższej filmowej serii wszech czasów lojalność Bonda względem M, czyli Judi Dench, zostanie poddana próbie. Bez względu na konsekwencje 007 będzie musiał wytropić i zniszczyć zagrożenie, wobec którego staje MI6.
Film wyreżyserował laureat Oscara Sam Mendes. W roli dziewczyny Bonda wystąpiła Francuzka Bérénice Marlohe. Samowi i mnie bardzo zależało, żeby ten film był brytyjski - mówi Daniel Craig. Nie chodzi tu o łopoczące w tle brytyjskie flagi. Chodzi o pokazanie, że korzenie Bonda są właśnie w Wielkiej Brytanii. To niezwykle ekscytujące, że po prostu wychodzimy na ulice i pokazujemy Londyn takim, jaki jest. Sprawiamy, że jest piękny, czasem bardzo mroczny i złowrogi, ale to jest właśnie dom Bonda - dodaje aktor.
Piosenkę do nowego Bonda nagrała Adele. "Let the Sky Fall" to bardzo stylowa ballada, nagrana przez artystkę z orkiestrą symfoniczną.
A mało brakowało, by film w ogóle nie powstał. Produkcja 23. części została oficjalnie zawieszona w kwietniu 2010 roku z powodu bankructwa i sprzedaży posiadającej prawa do filmowej serii o Bondzie wytwórni Metro-Goldwyn-Mayer. Producentom udało się jednak zebrać pieniądze i dokończyć film, który do kin trafi 26 października. Ekipa filmowa pracowała między innymi w Ahmedabad w Indiach, w Stambule, Adanie w Turcji, Londynie, na zamku Duntrune w Szkocji oraz w Szanghaju i Kapsztadzie. Podobno scena katastrofy kolejowej została stworzona bez jakichkolwiek komputerowych efektów wizualnych.
James Bond znów tropi i niszczy przeciwników. A na pytanie o hobby odpowiada: Zmartwychwstanie.