Jak dowiedział się reporter RMF FM Marcin Buczek, obrażenia, jakie odnieśli policjanci, nie są na szczęście groźne. Większość policjantów została trafiona przez chuliganów kamieniami. Poszkodowanych zostało również kilku ochroniarzy. Na razie nie wiadomo natomiast, ilu rannych może być po stronie pseudokibiców. Jeden z nich był na przykład tak agresywny, że w Chorzowie już na szpitalnej izbie przyjęć zaatakował pilnującego go policjanta.
Na zatrzymaniu ośmiu najbardziej agresywnych chuliganów z pewnością się nie skończy, policja ma bowiem bardzo dużo nagrań, zrobionych w czasie stadionowych zajść. Zdjęcia trzeba teraz przeanalizować, dlatego zatrzymanie kolejnych chuliganów może się nieco odwlec w czasie. Zdarzały się już jednak takie przypadki, że pseudokibiców zatrzymywano nawet wiele tygodni po zajściach.
Do drobniejszych incydentów dochodziło także poza stadionem.
Pojedynek na boisku wygrał Lech Poznań, który pokonał Ruch 1:0.