Wczoraj w ręce policji trafił mężczyzna, który usiłował sprzedać 350 tys. euro w podrobionych banknotach o nominale 200 euro. W nocy przeprowadzono kolejnych sześć rewizji i przejęto jeszcze kilkadziesiąt tysięcy fałszywych euro.
Policjanci zlikwidowali drukarnię fałszywych dokumentów. Niestety, nie udało się znaleźć drukarni podróbek. Według ekspertów Europolu znajduje się ona albo w Bułgarii, albo w sąsiadującym z nią kraju, który nie jest członkiem Unii Europejskiej.