Bronisław Komorowski podkreślił, że gdzie jak gdzie, ale w Wielkopolsce praca jest w cenie. Nie piękne słowa, nie deklaracje, tylko konkretne dokonania i decyzje, i konkretną pracę się tu ceni - tłumaczył. Czuję bardzo dobrze Wielkopolskę, czuję te klimaty, gdzie jest szacunek dla pracy, państwa, prawa, dla innych ludzi. Takiej prezydentury w moim przekonaniu Polska potrzebuje - dodał.
Prezydent dziękował za poparcie i spotkał się z lokalnym komitetem wspierającym jego kandydaturę. Podczas wiecu w Szamotułach zbierano podpisy, a Komorowski pozował do zdjęć i rozdawał autografy. Spotkał się z młodymi siatkarkami z szamotulskiego gimnazjum, które biorą udział w programie Siatkarskich Ośrodków Szkolnych.
(mn)